Samodzielna nauka angielskiego to dla mnie kwestia znalezienia dobrych materiałów. Na szczęście sieć jest pełna kursów i podcastów specjalnie pod Business English. Trzeba tylko wybrać coś dostosowanego do swojego poziomu i zacząć działać.
Po polsku niekiedy łatwiej zrozumieć trudniejsze zagadnienia, przede wszystkim gramatykę, lecz mam wrażenie, że w biznesie szybciej się uczysz, jeżeli cały czas "zanurzasz się" w języku angielskim. Na niektórych platformach jest opcja przełączania się pomiędzy wersją polską i angielską materiałów — to niesłychanie ułatwia naukę.
Konwersacje biznesowe to dla mnie olbrzymie wyzwanie. Zawsze się denerwuję przed rozmowami telefonicznymi albo prezentacjami. Ostatnio odszukałem stronę, jaka proponuje właśnie takie materiały, gdzie można ćwiczyć wirtualne negocjacje. Niby online, ale czuć ten realny stres i można się przygotować na inne sytuacje.