Dokładnie, dlatego należałoby wcześniej zebrać informacje o budynku. Kiedy pytałem o kominki w Krakowie, praktycznie od razu pojawiły się pytania o powierzchnię, izolację i miejsce instalacji. To dało mi do myślenia, bowiem wcześniej wybierałem głównie oczami, a parametry traktowałem jako drugorzędną sprawę.
Najfajniejsze jest to, że obecnie wybór jest ogromny. Można odszukać proste, tanie i dobre kominki, bardziej rozbudowane wkłady z płaszczem wodnym albo wygodne modele gazowe. W sklepach internetowych łatwo przejrzeć inne szanse i spokojnie zastanowić się, co najlepiej pasuje do własnego domu.
A sprawdzaliście przed zakupem dokładnie moc urządzenia? Mam wrażenie, że sporo osób patrzy głównie na wielkość szyby. Tymczasem przy dobrze ocieplonym domu zbyt mocne palenisko może chyba szybko zrobić w salonie temperaturę jak w środku lata, czego raczej nikt nie chce.