Zgadzam się, satyna bawełniana to wyśmienity kompromis. Ja mam komplet 160x200 i planuję dokupić drugi w innym kolorze. W internecie można odnaleźć pościel dobrej jakości z certyfikatami, co jest dla mnie istotne, bo mam alergię.
Ja mam wrażenie, że dobra pościel to inwestycja. Jak się raz kupi komplet z satyny bawełnianej albo solidne prześcieradło jersey z gumką, to człowiek już nie wraca do tanich syntetyków. Sen staje się po prostu przyjemniejszy.
Ja mam oba rodzaje i używam sezonowo. Zimą rzeczywiście frotte wygrywa – daje takie przyjemne ciepło, iż aż nie chce się wychodzić z łóżka. Latem przerzucam się na jersey, albowiem jest chłodniejszy i lepiej przepuszcza powietrze.